Tajemnice bolesne

Rozważanie tajemnic bolesnych trwa kilkadziesiąt minut i odpowiada ono ostatnim kilkunastu godzinom życia Jezusa Chrystusa. W tym czasie przeżywamy z Jezusem jego modlitwę, biczowanie, cierniem ukoronowanie, niesienie krzyża i ostatecznie śmierć na krzyżu. 
Staramy się być w tych tajmnicach jak najbliżej Jezusa, jego ciała i jego duszy. W Ogrodzie Oliwnym Jezus począł drżeć, i odczuwać trwogę. A później... Odszedł znowu i modlił się, powtarzając te same słowa. W momencie krytycznym Jezus uczy nas, żeby powtarzać słowa modlitwy. Kilka godzin później Jezus zostaje ubiczowany i wydany na ukrzyżowanie. Widzimy jak żołnierze ubierają Jezusa w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia wkładają mu na głowę. Jezus jest wyśmiewany, bity trzciną po głowie, opluwany i wyszydzony. Bierze krzyż na swoje ramiona i niesie na Golgotę, a po drodze mówi do płaczących kobiet Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! Oto bowiem przyjdą dni, kiedy mówić będą: "Szczęśliwe niepłodne łona, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły". Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas; a do pagórków: Przykryjcie nas! Bo jeśli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym?
W zgiełku, tłumie który go pogania, popycha i przewraca Jezus nieustannie się modli, uczy, napomina, walczy do końca. I wreszcie na krzyżu widzimy Chrystusa, a Maryję pod krzyżem: Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Jak jeszcze bardziej przeżywać mękę i śmierć Syna Bożego, podpowiada nam św. Jan Paweł II w liście Rosarium Virginis Mariae:

Tajemnicom boleści Chrystusa Ewangelie nadają wielką wagę. Pobożność chrześcijańska zawsze, zwłaszcza w Wielkim Poście, przez odprawianie Drogi Krzyżowej rozpamiętywała poszczególne momenty męki, intuicyjnie wyczuwając, że tu jest punkt kulminacyjny objawienia miłości i że tu jest źródło naszego zbawienia. Różaniec wybiera pewne momenty męki, skłaniając modlącego się, by skupił na nich wejrzenie swego serca i przeżył je na nowo. Droga medytacji otwiera się Ogrodem Oliwnym, gdzie Chrystus przeżywa szczególnie dręczące chwile wobec woli Ojca, względem której słabość ciała mogłaby ulec pokusie buntu. Tam Chrystus staje w obliczu wszystkich pokus ludzkości i wobec wszystkich jej grzechów, by powiedzieć Ojcu: « Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie » (Łk 22, 42 i par.). To Jego 'tak' odwraca 'nie' prarodziców w ogrodzie Eden. A ile miało Go kosztować to przyjęcie woli Ojca, wynika z dalszych tajemnic, w których przez biczowanie, ukoronowanie cierniem, dźwiganie krzyża i śmierć na krzyżu zostaje On wydany na największe poniżenie: Ecce homo!

W tym poniżeniu objawia się nie tylko miłość Boga, ale samo znaczenie człowieka. Ecce homo: kto chce poznać człowieka, musi umieć rozpoznać jego znaczenie, źródło i spełnienie w Chrystusie — Bogu, który uniża się z miłości « aż do śmierci i to śmierci krzyżowej » (Flp 2, 8). Tajemnice bolesne prowadzą wierzącego do ponownego przeżywania śmierci Jezusa, stawania pod krzyżem obok Maryi, by wraz z Nią wnikać w ocean miłości Boga do człowieka i odczuć całą jej odradzającą moc.


Comments

Popular posts from this blog

Biczowanie Pana Jezusa

Zesłanie Ducha Świętego

Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni